wtorek, 24 marca 2026

ASSIGNMENT - With the end comes silence (2026)


 

Assignment to niemiecki odpowiednik takich kapel jak Ayreon, Savatage czy Symphony X. Formacja specjalizuje się w progresywnej odmianie power metalu. Po sześciu latach przerwy powracają z szóstym albumem studyjnym zatytułowanym „With the End Comes Silence”. Zespół potrafi oczarować słuchacza i zaimponować interesującym materiałem. Dużym atutem jest również głos Diego Valdeza – wokalisty doskonale znanego z takich zespołów jak Iron Mask czy Heller, prawdziwego specjalisty w swoim fachu.

Ten doświadczony band działa już od 1994 roku i przez ten czas zdążył wypracować sobie rozpoznawalną markę. Nic więc dziwnego, że nową płytę zdobi dopracowana, klimatyczna okładka. Również w kwestii brzmienia muzycy stanęli na wysokości zadania – materiał jest mocny, selektywny i bardzo czytelny. Każdy dźwięk wybrzmiewa klarownie, a sami muzycy imponują umiejętnościami. Wszystko to przekłada się na dojrzały album pełen interesujących detali i muzycznych smaczków.

Na płycie znajdziemy bardziej rozbudowane motywy gitarowe, złożone melodie oraz kompozycje wyraźnie osadzone w progresywnym charakterze. Zespół wykazuje się zarówno techniką, jak i pomysłowością. Na szczególne wyróżnienie zasługuje gitarzysta Goran Panic, który pokazuje się tutaj jako niezwykle utalentowany muzyk. Stawia na różnorodność, świeżość i bardziej wyszukane melodie, dzięki czemu jego partie nadają materiałowi wyjątkowego charakteru. Wokalista Diego Valdez prezentuje natomiast najwyższą klasę – jego potężny głos potrafi momentami przywodzić na myśl Ronniego Jamesa Dio czy Jo Amore z francuskiego Nightmare.

Album zawiera dziesięć utworów, które łącznie wypełniają około godzinę muzyki. Materiał jest przemyślany i pełen ciekawych momentów. Płytę otwiera klimatyczny „Fallen”, który momentami przywodzi na myśl twórczość Ayreon. Już tutaj Diego Valdez pokazuje pełnię swoich możliwości wokalnych, a jego barwa chwilami przypomina Jo Amore z najlepszych lat Nightmare.

Dużą dawkę melodyjności i przebojowości przynosi „Nothing to Say”, natomiast „Beyond Recognition” wprowadza nieco mroczniejszy nastrój. Zespół konsekwentnie stawia na wyszukane melodie i dopracowane motywy. Więcej agresji oraz power metalowej energii pojawia się w zadziornym „Those World’s”, gdzie muzycy pokazują bardziej dynamiczne oblicze.

Jednym z największych atutów tej płyty jest umiejętność budowania klimatu i odpowiedniego nastroju. Ponad siedmiominutowy „The Tower” znakomicie to potwierdza. Z kolei „Call for Heaven” to utwór bardziej przystępny i łatwo wpadający w ucho, oparty na klasycznych zagrywkach i dobrze znanych heavy metalowych patentach.

Power metalowa stylistyka powraca w bardziej agresywnym „Angel of Berlin” – tutaj zespół błyszczy pełnią możliwości. Szkoda jedynie, że na płycie nie ma nieco więcej tak bezpośrednich i energetycznych „killerów”. Mimo to kompozycja imponuje pasją, świeżością i pomysłowością.

Tytułowy „With the End Comes Silence” ukazuje progresywne oblicze zespołu. Podniosły, epicki charakter oraz liczne pomysłowe motywy sprawiają, że przez ponad osiem minut dzieje się tu naprawdę dużo interesujących rzeczy. Całość zamyka ponad sześciominutowy „the curtain Falls”, który stanowi świetne podsumowanie albumu. To udany miks melodyjnego heavy/power metalu oraz progresywnego heavy metalu. Wyraźnie czuć tu doświadczenie zespołu oraz ogromną dbałość o detale.

Assignment nagrał bardzo wartościowy album, który ma naprawdę wiele do zaoferowania. Mocne, wyraziste i podkręcone melodie oraz chwytliwe riffy stanowią jego siłę napędową. Słychać tu dbałość o szczegóły, różnorodność oraz wyjątkowy klimat. Zespół potrafi oczarować słuchacza i dostarczyć materiał godny uwagi.

To płyta skierowana przede wszystkim do fanów progresywnego heavy metalu oraz wymagających słuchaczy, którzy cenią kunszt i piękno muzyki. Osobiście dorzuciłbym jeszcze dwa szybsze utwory – momentami brakuje też nieco większej konsekwencji. Mimo tych drobnych niedociągnięć album robi bardzo dobre wrażenie.

Ocena: 8/10

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz